POMARAŃCZ - kolor wyklęty:-)

Nie lubię pomarańczu! Nie lubię go we wnętrzach, no bo w naturze to jak najbardziej:-) piękne dojrzałe pomarańcze czy kwitnące nasturcje...

Nie lubię bo jest taki intensywny, nachalny, nawet momentami ordynarny, ale czy na pewno.... Postanowiłam go sobie trochę oswoić, więc zajrzałam do mojego ulubionego Pinteresta żeby poszukać wnętrz, w których pomarańcz gra pierwsze skrzypce i dobrze wygląda.
Nie zawiodłam się, okazuje się, że jak zwykle sztuka tkwi w umiarze i połączeniach kolorów. 

Na początek POMARAŃCZOWY w połączeniu z GRANATOWYM - wygląda niezwykle elegancko a zarazem energetycznie 


Drugie fantastyczne połączenie to  POMARAŃCZ Z TURKUSEM


Pomarańczowy z odcieniami niebieskości - to wydaje się w miarę oczywiste - łączymy kolory z przeciwnych stron koła barw.., ale połączenie z różowym...to mnie niezwykle zaskoczyło, a te wnętrza wręcz urzekły. 


Oglądając te pomarańczowe wnętrza zrozumiałam skąd moja niechęć do tego koloru. Najczęściej do tej pory widziane połączenie z zielenią.... brrr nawet nie zamieszczę przykładów, ale jestem pewna że z łatwością takie znajdziecie. 

Czy połączenie POMARAŃCZOWEGO Z ZIELONYM jest zawsze złe? Znalazłam jednak takie, które jest ładne i smaczne i wyjatkowe

Ja się przekonałam, że nawet pomarańczowy we wnętrzu może wyglądać świetnie jeśli tylko umiejętnie dobierzemy mu towarzystwo. Spróbuję swoich sił przy najbliższej okazji.

Zobaczcie inne moje piny z POMARAŃCZEM w roli głównej tutaj